GLOBALICORONA – Koronawirus a transport międzynarodowy

Mija już trzeci miesiąc od zarejestrowania pierwszego przypadku zarażenia coronavirusem w chińskim mieście Wuhan. Dzisiaj możemy śmiało powiedzieć, iż przechodzimy twardy reset w globalnym łańcuchu dostaw.

Od zakończenia Chińskiego Nowego Roku upłynęły 4 tygodnie. W centrach przemysłowych Państwa Środka zarówno produkcja jak i transport są mocno ograniczone. Fabryki pracują na 20-30% mocy, a większość bieżącego chińskiego eksportu stanowią wcześniej wytworzone produkty  – czyli przed 25-tym stycznia 2020.

coronawirus-transport

O ile „branża shippingowa” przyzwyczajona jest do corocznej luki w łańcuchu dostaw związanej z rozpoczęciem Chińskiego Nowego Roku oraz z towarzyszącą świętowaniu długą przerwą, o tyle skala, z jaką mamy do czynienia w bieżącym roku, jest nieporównywalna do czegokolwiek, z czym przez przynajmniej ostatnich kilkanaście lat przyszło nam się mierzyć.

Chińska gospodarka każdego dnia notuje ogromne straty i zaryzykuję stwierdzenie, że coraz bardziej zdajemy sobie sprawę z tego, co kryje się pod pojęciem globalizacji oraz co nastąpi, gdy „fabryka świata” nie ruszy z pełną mocą w trybie extemplo.

Sądzę, że każdy przedsiębiorca zastanawia się ( a jeśli jeszcze tego nie robi, to przynajmniej powinien) jaki wpływ na moją firmę ma lub będzie miało to całe zamieszanie z coronavirusem.

Na to pytanie z pewnością znają odpowiedzi prezesi takich gigantów jak Amazon, czy Apple i zapewne weryfikują swoje plany sprzedażowe. Ale czy na pewno w dół?

Wielu konsumentów chińskich produktów, do których wytworzenia w dużej mierze jest zaangażowany czynnik ludzki, musi liczyć się z ograniczeniem dostępności na półce sklepowej. Co prawda presja chińskiego biznesu na przywrócenie pełnych mocy produkcyjnych jest ogromna, ale ile czasu zajmie chociażby powrót kilkudziesięciu milionów chińskich robotników pracujących w prowincji Guangdong, którzy wyjechali ponad miesiąc temu do swoich rodzin na północ Chin?

Chińskie władze w obawie przed rozprzestrzenianiem się coronavirusa wprowadziły zakazy przemieszczania się wewnątrz kraju.

Część fabryk – zwłaszcza wykorzystujących zautomatyzowaną produkcję – jest w stanie co prawda wytwarzać komponenty, ale poważne ograniczenia w transporcie wewnętrznym uniemożliwiają płynną realizację dostaw do portów morskich lub lotnisk i tym samym eksport jest realizowany w znikomym stopniu. Branża automotive, która jest kluczowa dla gospodarki światowej, zalicza poważną zadyszkę.

coronawirus-transport

Fabryki Nissana w Japonii oraz Hyundaia w Korei Południowej musiały tymczasowo wstrzymywać produkcję z powodu braku podzespołów importowanych z Chin. A im głębiej w las, tym więcej drzew. Bo jaki procent naszych dóbr –  przynajmniej w części – nie opiera się na „chińskiej produkcji” ? Nie można również zapominać o fakcie,  że Chiny są gigantycznym importerem paliw płynnych i surowców niezbędnych do produkcji przemysłowej, a ich rynek wewnętrzny stanowi istotne źródło utrzymania wielu gospodarek.

Mobile World Congress – największe tego typu targi na świecie odbywające się co roku w lutym w Barcelonie zostały odwołane. Facebook i IBM odwołali swoje uczestnictwo w corocznej konferencji dotyczącej cyberbezpieczeństwa w San Francisco, która miała się odbyć pod koniec lutego.

Można by wymieniać dalej , ale konkludując, szybkość współczesnej wymiany informacji połączona z obawą ludzi o własne zdrowie, powodują znamienne skutki z szybkością pędzących elektronów. Cała ta pajęczyna wzajemnych powiązań uświadamia mi, w jak mocno zglobalizowanej rzeczywistości funkcjonujemy. Poruszenie tej pajęczyny w jednym miejscu jest odczuwalne na jej drugim końcu, a branża logistyczna stanowi nieodłączny element tej całości.

Destabilizacja w łańcuchu dostaw może być odczuwalna przez wiele miesięcy na różnych płaszczyznach. Pozwolę sobie postawić na koniec pytanie: czy przekornie rzecz ujmując „ incydent z coronavirusem” trwający w środku wojny handlowej między USA i Chinami, zmieni zasadniczo dotychczasowy status quo globalnego łańcucha dostaw?

I co będzie dalej?
TOGETHER WE ARE STRONG!

omida-sea-and-air